Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
24 Październik 2017, 03:56:57

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
  Witam Szanowne Mimochodki oraz wszystkich zaprzyjaźnionych częściowo zmimochodkowanych.  
   Strona główna   Pomoc Szukaj Chat Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rumunia - Fagarasze cz II plus Piatra Craiului - wrzesień  (Przeczytany 5794 razy)
Gosia
obieżyświat
*****

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 287



Zobacz profil
« : 05 Marzec 2007, 21:33:56 »

Bardzo powoli zbliża się obiecana sobie rok temu druga część Fagaraszy.

Wstępnie proponuję termin 17 - 28 września (12 dni: poniedziałek do piątku).

Ruszalibyśmy w poniedziałek rano z Dukli stopem - wtedy nie byłoby problemu z TIRami gdyż właśnie w poniedziałek rusza ich najwięcej (koło 50 do samej Rumunii przez cały dzień). Teraz Rumunia jest w Unii więc można dojechać do samej Oradeii. I powrót w piątek z całą masą TIRów zjeżdżających na weekend do Polski.

Ruszylibyśmy z okolic w których zakończyliśmy naszą wędrówkę na pierwszej wyprawie, zdobylibyśmy Moldoweanu (najwyzszy szczyt Rumunii), przeszli do końca Fagaraszki i potem masyw Piatra Craiului i może Bucegi jeśli byłby jeszcze czas.

Rok temu koszty wyszły nam około 150zł (przynajmniej mi ;-) ).
teraz myślę że wyjdzie około 200zł jako że jest 3 dni dłużej.

Ilość miejsc ograniczona do 15 osób. Pierwszeństwo dla ekipki z zeszłego roku (było 12 osób, już wiem że część się nie wybierze).
Chętni niech zgłaszają się do mnie :-) Niepewnym polecam obejrzenie fotek z pierwszej części wyprawy :-)
Zapisane
anka
domator
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 06 Marzec 2007, 18:34:02 »

Góry przepiękne, gorąco polecam :wink:  Choć samą podróż stopem wspominam średnio :? Jaskool i Wiesiek dobrze wiedzą w czym problem... W tym roku niestety nie pojadę ze względu na pracę i LEP (taki ważny dla mnie egzamin)
Pozdrawiam:)
Zapisane
Gosia
obieżyświat
*****

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 287



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 06 Marzec 2007, 18:41:24 »

Niom - teraz już wiemy że granicę słowacko-węgierską trzeba przechodzić na pieszo. Przynajmniej mamy to przepracowane :-)
A wiecie że jak wracaliśmy z Czarnogóry to węgierski celnik wsadził nas w dwie osoby do TIRa (czyli było nas w autku 3 osoby)? I powiedział że jak się ktoś czepi trzech osób to abyśmy mu dali na piwo ;-)
Zapisane
anka
domator
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 06 Marzec 2007, 21:51:37 »

Cytat: "Gosia"
Niom - teraz już wiemy że granicę słowacko-węgierską trzeba przechodzić na pieszo. Przynajmniej mamy to przepracowane :-)

Po zapłaceniu frycowego w jedną stronę, w drodze powrotnej dopilnowałam osobiście, by w kabinie przy przekraczaniu owej granicy było 2 osoby.... Ale zostaliśmy zatrzymani ok. 10 km za granicą, gdy było nas już 3 osoby.  
Cytat: "Gosia"
A wiecie że jak wracaliśmy z Czarnogóry to węgierski celnik wsadził nas w dwie osoby do TIRa (czyli było nas w autku 3 osoby)? I powiedział że jak się ktoś czepi trzech osób to abyśmy mu dali na piwo ;-)

Widać ludzki gość był z tego celnika. U nas za pierwszym razem też niby daliśmy w łąpe, bo obyło się bez kwitu, jednak suma ta przekraczyła koszt, jaki Ty poniosłaś za cały ten wyjazd. Ale Faragasze były tego warte :wink:
Zapisane
Gosia
obieżyświat
*****

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 287



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 07 Marzec 2007, 00:10:56 »

Cytat: "anka"

Po zapłaceniu frycowego w jedną stronę, w drodze powrotnej dopilnowałam osobiście, by w kabinie przy przekraczaniu owej granicy było 2 osoby.... Ale zostaliśmy zatrzymani ok. 10 km za granicą, gdy było nas już 3 osoby.  


My teraz stosowalismy taktykę - wysiadamy 500m przed przejściem granicznym, przechodzimy pieszo i wsiadamy już jakies 500m za przejściem - tak aby być poza zasięgiem wzroku celników. Bo tak jak się jedzie po kraju to policja nie karze za 3 osoby w kabinie - tylko niektórzy tacy na granicach. I myślę że w waszym przypadku tamta policja była nasłana przez celników którzy domyślili się widząc Wieśka samego bez plecaka na przejściu pieszym :-)
Tak że myślę że po obraniu odpowiedniej strategii w tym roku będzie dobrze :-)[/url]
Zapisane
anka
domator
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 07 Marzec 2007, 16:36:18 »

Cytat: "Gosia"
My teraz stosowalismy taktykę - wysiadamy 500m przed przejściem granicznym, przechodzimy pieszo i wsiadamy już jakies 500m za przejściem

W drodze powrotnej stosowałam toż samą taktykę...
Cytat: "Gosia"
tak aby być poza zasięgiem wzroku celników.

powiem więcej- zasięgiem wzroku uzbrojonego w lornetkę
Cytat: "Gosia"
I myślę, że w waszym przypadku tamta policja była nasłana przez celników którzy

Bez dwóch zdań, dobrze myślisz :wink:
Cytat: "Gosia"
domyślili się widząc Wieśka samego bez plecaka na przejściu pieszym :-)

Tak. Ja chciałam zabrać placaki i razem z Wieśkiem przejść pieszo przez tę granicę, ale kierowca stwierdził, że nie ma takiej potrzeby. Ja nie nalegałam, zgodnie z zasadą "nadgorliwość gorsza od faszyzmu".
Cytat: "Gosia"
w tym roku będzie dobrze :-)

Jasne, też tak myślę. Dlatego trochę zazdroszę tym, co pojadą w tym roku :wink:
Zapisane
Chuck
zielony


Karma: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 07 Marzec 2007, 22:51:01 »

Zgadzam się w pełni z Anią. Mieliśmy wielkiego pecha, ale i tak bardzo mile wspominam wyprawę do Rumunii Chichot
Zapisane
Gosia
obieżyświat
*****

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 287



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 08 Marzec 2007, 00:00:34 »

A pamięatcie schron Caltun ze Słowakiem, Czechami i Rumunami? No i naszą "apteczkę" wśród tych magicznych gór, chmur i rozgwieżdżonego nieba ;-)

W tym roku szykuje się kilka nowych schronów :-)
Zapisane
Aneta B.
zielony


Karma: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 9



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 08 Marzec 2007, 00:01:02 »

Fagaraszy nie można przegapić! Niewykorzystane okazje się mszczą...:>

Wstępnie więc składam deklarację o uczestnictwie Uśmiech
Zapisane
Poziomka
Gość
« Odpowiedz #9 : 09 Marzec 2007, 21:05:41 »

Ja też, ja też chcę jechać! Wybierz mnie! :bounce:
Zapisane
agata
Klubowicze
obieżyświat
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 253



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 10 Marzec 2007, 17:30:30 »

Ja bardzo chcę jechać, chciałam i rok temu...ale studia, i zapowiada sie nielepiej, bo ciężko widzę sesję z ekonometrią, matematyką i obronę mgr w jednym czerwcu ;( , a jak zostanie na wrzesień to wyjazd poważnie zagrożony, mimo to piszę się na wyjazd i gorąco liczę na to, że sie JAKOŚ ułoży....
Zapisane

"A ja wolę na zielonej łące siedzieć niźli w szarym mieście, które głuche jest..."
Michał :o)
obieżyświat
*****

Karma: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 205



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 10 Marzec 2007, 18:15:35 »

Jeśli jest miejsce, to ja też sie piszę, chyba, że Gosiu wymyślisz podział na trasy, to problem się sam rozwiąże  :twisted:
Zapisane

dę sobie drogą taką ...

gg. 7801283
Jac.
Administrator
obieżyświat
*****

Karma: +5/-2
Offline Offline

Wiadomości: 294


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 10 Marzec 2007, 21:28:18 »

Również zgłaszam formalną prośbę o przydział na Rumunię Uśmiech  widzę, że montuje się naprawdę zacna brygada, kroi się ciekawa wyprawa.

hey!
Zapisane
Gosia
obieżyświat
*****

Karma: +2/-0
Offline Offline

Wiadomości: 287



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 11 Marzec 2007, 19:09:40 »

Na razie jeszcze nie ma nadlimitu więc o podziele nie myślę ;-) Zobaczymy jak podział trasy wyjdzie na Ukrainie - bo jak na razie jest równo 15 osób piszących się na te górki ;-)
Zapisane
katarzynka
obieżyświat
*****

Karma: +2/-2
Offline Offline

Wiadomości: 125



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : 11 Marzec 2007, 23:27:01 »

Też wstępnie się piszę. W tamtym roku nie mogłam, więc trzeba to nadrobić...
Zapisane

"Bo droga jest celem..."
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
// -->